Bezstronna prokuratura? W sondażu zapytano o Żurka

Dodano:
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek Źródło: PAP / Lech Muszyński
Polacy ocenili bezstronność prokuratury nadzorowanej przez Waldemara Żurka. Nowy sondaż nie przynosi dobrych wieści dla ministra sprawiedliwości.

Większość badanych sceptycznie ocenia możliwość bezstronnego wyjaśnienia przez prokuraturę nadzorowaną przez Waldemara Żurka sprawy afery Zondacrypto wobec polityków wszystkich ugrupowań.

W badaniu United Surveys przeprowadzonym dla Wirtualnej Polski 26,4 proc. respondentów odpowiedziało "zdecydowanie nie", a 20,1 proc. wybrało odpowiedź "raczej nie". Łącznie daje to 46,5 proc. wskazań negatywnych.

Pozytywnie na pytanie odpowiedziało 32,2 proc. badanych. 14,4 proc. uważa, że prokuratura "zdecydowanie" wyjaśni sprawę bezstronnie, natomiast 17,8 proc. ocenia, że jest to "raczej" możliwe.

Jednocześnie 21,3 proc. respondentów wybrało odpowiedź "nie wiem/trudno powiedzieć".

Badanie przeprowadził United Surveys by IBRiS na próbie 1000 osób. Sondaż ogólnopolski zrealizowano w dniach 10–11 września.

Siłowe przejęcie Trybunału Konstytucyjnego?

Dziennik "Rzeczpospolita" informował w poniedziałek, że premier Donald Tusk ma być zdeterminowany, aby doprowadzić do zmian w Trybunale Konstytucyjnym. Rządzący rozważają wariant siłowy.

Minister z rządu Donalda Tuska powiedział gazecie, że "dni Święczkowskiego w Trybunale Konstytucyjnym są policzone". "Usłyszy zarzuty, straci immunitet i nie będzie mógł sprawować urzędu. Jeśli nie opuści gmachu, zostanie z niego wyprowadzony przez funkcjonariuszy policji. Premier jest zdeterminowany, żeby zmiany doprowadzić do końca" – dodał.

Policja wejdzie do TK i wyprowadzi Święczkowskiego? Żurek tłumaczy

Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny, został zapytany w piątek w Radiu ZET, czy policja powinna wejść do TK i wyprowadzić prezesa Bogdana Święczkowskiego.

Jeżeli będzie łamał prawo – tak. Policji nikt nie musi wprowadzać do TK, dlatego że policja reaguje zawsze tam, gdzie jest naruszane prawo – powiedział.

Przyznał, że zawiadomienia "o łamaniu prawa w TK" już wpłynęły do prokuratury.

– Policja zareagowała. Był taki moment, kiedy sędziowie mówią: „nie chce się nas wpuszczać”. Przyjechała policja, przyjechał prokurator, udokumentowano wszystkie te czynności i odstąpiono, gdyż te osoby, które zawiadomiły, uznały, że to wystarczy na tym etapie – dodał.

Święczkowski usłyszy zarzuty?

Na pytanie, czy Bogdan Święczkowski usłyszy zarzuty, Waldemar Żurek przyznał, że "toczy się postępowanie karne".

– Ja nie chcę przesądzać, dlatego że jest zespół śledczy, który już bardzo intensywnie działa. Więc myślę, że w najbliższych tygodniach możemy się spodziewać jakichś ruchów ze strony prokuratury – mówił.

Pytany, czy chodzi o przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków, odpowiedział, że "dokładnie tak".

– To jest nie tylko prezes TK, ale pamiętajmy, że to są także inne osoby, które wykonują w jego imieniu bezprawne działania – powiedział.

Zdaniem Waldemara Żurka "Bogdan Święczkowski jest bajkopisarzem, wiemy, że jest żołnierzem Zbigniewa Ziobry i on może takie populistyczne wypowiedzi formułować".

– Natomiast my, jeżeli będziemy działać, czy prokuratura jeżeli będzie działać, to wtedy wskaże podstawę prawną. Ja z państwem się spotkam i będziemy odczytywać przepisy i mówić, na jakiej podstawie konstytucyjnej, ustawowej Bogdan Święczkowski może przestać pełnić swoje obowiązki. Teraz nie chcę tego uprzedzać. Wszystko, co robimy, robimy z podstawą prawną. Tak samo było w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, tak samo będzie w innych instytucjach – dodał.

Źródło: Wirtualna Polska
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...